Phone: +12 45016789001     Email: kontakt@conservationvolunteers.eu

Budowa domu od A do Z

Jak pokazują statystyki większość Polaków nie marzy o wygranej w Totka czy prężnie rozwijającej się karierze zawodowej, a o własnym domu. Posiadanie własnych czterech kątów nie warto pozostawiać wyłącznie w sferze marzeń. Mimo że cała procedura budowlana wydaje się być dość skomplikowana, to w rzeczywistości może okazać się całkiem przyjemna. Od czego zatem zacząć?

Po pierwsze – wybór wymarzonego projektu domu

O ile każdy z nas doskonale wie jak powinien wyglądać nasz wymarzony dom, o tyle ekipa budowlana nie rozpocznie prac na podstawie odręcznego szkicu w zeszycie córki. Potrzebny jest projekt domu i naszym zadaniem będzie wybrać ten, który najbardziej odpowiada naszym potrzebom i oczekiwaniom. Jak go szukać? Najlepiej w internecie. Wystarczy, że wpiszemy w okienko Google „projekty domów”, a w odpowiedzi otrzymamy listę firm posiadających w swojej ofercie to, czego szukamy. Na jakiej zasadzie to działa? Czy firmy, które są na najwyższych miejscach są największe, najlepsze, rekomendowane przez wyszukiwarkę? – dowiedz się więcej.

Po drugie – zgoda na budowę domu i niezbędne formalności

Kiedy już znalazłeś wymarzony projekt i dokonałeś jego zakupy, czas na załatwienie wszystkich niezbędnych formalności. Oczywiście najważniejsza jest zgoda na budowę domu. Jak ją otrzymać? Dowiesz się tego, czytając poniższe artykuły:

Jeśli natomiast będziesz potrzebował wzorów pism o pozwolenie na budowę, znajdziesz je na stronie Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego – stronę znajdziesz tutaj. Jeśli tylko uzyskasz zgodę, możesz zacząć działać. Ekipę poleci Ci ciocia Hela lub kuzyn Wojtek, materiały kupisz w zaprzyjaźnionej hurtowni i ani się obejrzysz na pustej dotąd działce zobaczysz wymarzony dom. Kiedy uda się go wykończyć, czas na najprzyjemniejszy etap.

Po trzecie – urządzamy, aranżujemy

Cztery ściany to nie dom. Dom to miękki dywan, na którym będzie bawić się nasze dziecko, śnieżnobiałe firanki, po których będzie się wspinał kot czy też wygodny fotel, w którym będziemy czytać ulubioną książkę. Czas więc na aranżację, bo diabeł tak naprawdę tkwi w szczegółach. Każdy element doda naszemu domu nowego charakteru i ciepła.